Ochrona przeciwsłoneczna UV i stosowanie spf na skórę zimą

Ochrona przeciwsłoneczna UV i stosowanie spf na skórę zimą

Ochrona przeciwsłoneczna UV i stosowanie spf na skórę zimą

Promieniowanie UV nic sobie nie robi z pochmurnej aury i zimą wciąż jest równie intensywne, co latem. Tymczasem większość z nas łatwo daje się zwieść pogodzie i zapomina o ochronie przeciwsłonecznej, narażając tym samym swoją skórę na szybsze powstawanie zmarszczek i utratę elastyczności. Jakie mechanizmy stoją za zachodzeniem tych procesów i jak skutecznie zabezpieczyć cerę przed destrukcyjnym działaniem promieniowania UV? O tym wszystkim przeczytasz w poniższym tekście!

Z tekstu dowiesz się:

  • jakie są rodzaje promieniowania UV i jak oddziałują na skórę;
  • w jaki sposób światło słoneczne postarza;
  • dlaczego promienie UV stają się szczególnie groźne zimą;
  • jak ochronić się przed ich destrukcyjnym działaniem;
  • czy istnieje dobry sposób na ochronę skóry od wewnątrz.

Promieniowanie słoneczne – co warto o nim wiedzieć?

Zacznijmy od podstaw, czyli od tego, czym tak naprawdę jest promieniowanie ultrafioletowe (UV). To po prostu niewidzialna część światła słonecznego, która dociera do powierzchni Ziemi. Choć jest nam ono niezbędne do życia – pozwala na syntezę witaminy D w skórze – jego nadmiar może prowadzić m.in. do oparzeń, przyspieszonego starzenia się oraz rozwoju nowotworów.

Wyróżnia się trzy główne typy promieniowania UV, w tym:

  • UVA – na skórę działa zdecydowanie najbardziej destrukcyjnie. Ten typ stanowi aż 95% docierającego do Ziemi promieniowania, a jego natężenie – w odróżnieniu do promieni UVB – jest niemal niezmienne przez cały rok. Przenika przez chmury, szkło okienne i naskórek, docierając do najgłębszych struktur skóry. Wpływa więc na nią nie tylko, kiedy jesteś na dworze, ale też kiedy jedziesz samochodem czy gotujesz obiad przy oknie. UVA sprzyja nie tylko utracie elastyczności skóry (m.in. poprzez pobudzanie organizmu do produkcji wolnych rodników), ale też powstawaniu przebarwień i rozwojowi raka, w tym czerniaka;
  • UVB – stanowi w sumie około 5% całego promieniowania UV, które dociera do powierzchni Ziemi. Jest szczególnie intensywne latem, zwłaszcza w godzinach od 10 do 15, i nie przenika przez szyby. Zimą jego natężenie jest niższe. Dociera do wierzchniej warstwy naskórka, dzięki czemu może wziąć udział w wytwarzaniu niezbędnej do życia witaminy D.  Przy zbyt dużej ekspozycji może jednak powodować poparzenia słoneczne, zaczerwienienie, rumień, a w dłuższej perspektywie – również mutacje DNA i w konsekwencji raka;
  • UVC – ten typ na szczęście w żaden sposób nie zagraża człowiekowi. 

Szkodliwy wpływ UV na skórę zimą i nie tylko

Szkodliwe działanie promieniowania ultrafioletowego o typach A i B jest jednym z głównych czynników starzenia się skóry, zwanego często fotostarzeniem. Warto wiedzieć, że jest to proces odrębny od naturalnego, związanego z upływem czasu. Ale podobnie jak on przyczynia się do utraty jędrności skóry, jej przesuszania, szybszego pojawiania się zmarszczek oraz przebarwień naskórka, a także innych typów uszkodzeń. Jakie konkretnie mechanizmy związane z wpływem słońca oddziałują na skórę? Sprawdź:

  • degradacja kolagenu i elastyny – czyli kluczowych białek budujących skórę. UVA – jak już wspominaliśmy – przenika do głębszych warstw skóry właściwej, aktywuje enzymy odpowiedzialne za rozkład włókien kolagenowych i elastyny. Efekt? Stopniowe wiotczenie skóry i powstawanie zmarszczek;
  • powstawanie wolnych rodników i stres oksydacyjny – tworzą się one pod wpływem promieniowania UVA i niszczą białka oraz struktury lipidowe skóry;
  • uszkodzenia DNA – UVB bezpośrednio uszkadzają DNA komórek skóry, co może prowadzić do mutacji i zaburzeń procesów jej odnowy. Mechanizm naprawczy, którym dysponuje ludzkie ciało, z czasem przestaje być tak skuteczny w walce z następstwami działania UVB, co prowadzi m.in. do zwiększenia ryzyka rozwoju nowotworów;
  • zaburzenia w funkcjonowaniu melanocytów – UVA i UVB pobudzają komórki barwnikowe skóry, czyli melanocyty, do produkcji melaniny, która naturalnie chroni przed skutkami działania słońca. Niestety nadmierna ekspozycja niesie za sobą negatywne skutki, m.in. w postaci plam soczewicowatych czy hipopigmentacji;
  • osłabienie bariery ochronnej – UVA i UVB uszkadzają warstwę rogową naskórka, co prowadzi m.in. do przyspieszenia utraty wody, zaburzenia bariery ochronnej skóry, zwiększonej podatności na podrażnienia, a także suchości, szorstkości skóry.

Zapoznaj się również z tekstem: Najlepszy kolagen do twarzy. Zadbaj o skórę nie tylko kosmetykami

Słońce, wiatr i mróz, czyli dlaczego UVA są szczególnie niebezpieczne zimą?

O tym, że promienie słoneczne są niebezpieczne latem, wiedzą wszyscy. W gorące miesiące stosowanie kremów z filtrem czy okularów przeciwsłonecznych jest więc oczywistością. Te zimowe wciąż jednak pod tym względem są często traktowane po macoszemu. To duży błąd, zwłaszcza że promieniowanie zimą potrafi być jeszcze bardziej szkodliwe niż w miesiącach letnich! Z jakiej przyczyny? 

Przede wszystkim ze względu na to, że działaniu słońca nie towarzyszy odczuwalne ciepło. W takich sytuacjach naprawdę łatwo zapomnieć o tym, że ono wciąż wpływa na skórę. Tymczasem UVA działają z jednakową intensywnością przez cały rok! Sytuacja staje się jednak jeszcze mniej korzystna, gdy pojawi się śnieg. Biały puch działa bowiem jak lustro, odbijając 80% promieni. W ten sposób słońce nie działa wyłącznie od góry, ale też od dołu. Dla porównania suchy piasek odbija 15%, a woda 10–20%.

Ochrona przeciwsłoneczna zimą i latem. Czy krem z filtrem wystarczy?

Promienie słoneczne przyczyniają się do przedwczesnego wiotczenia skóry oraz nowotworów, i to niezależnie od pory roku. Takie niestety są fakty. Jednak to, co zrobisz z tą wiedzą, zależy już wyłącznie od ciebie. A zrobić – wbrew pozorom – możesz całkiem sporo i możliwości nie ograniczają się wyłącznie do stosowania kremu z filtrem SPF. Sprawdź swoje opcje:

  • krem z filtrem – pozwól, że jednak wspomnimy o tej najbardziej podstawowej ochronie skóry. Bo – choć wydaje się, że to zupełnie prosta sprawa – jest kilka kwestii, na które warto zwrócić uwagę. Wybieraj kremy z filtrem jak najwyższym, czyli 30 do nawet 50 SPF (tak, nawet zimą!), oraz szerokim spektrum ochrony – zarówno przed UVA, jak i UVB. Pamiętaj również, aby nakładać filtr 15–30 minut przed wyjściem z domu i regularnie powtarzać aplikację, zwłaszcza jeśli spędzasz czas na dworze;
  • ochrona fizyczna – oprócz kremów SPF 50 warto postawić również na takie formy ochrony, jak okulary przeciwsłoneczne z filtrem, które osłonią delikatną skórę wokół oczu, czapki z daszkiem, a zimą także chusty i maski narciarskie, jeśli jesteś wielbicielem białego szaleństwa na stoku;
  • codzienna pielęgnacja skóry – aby zbudować silną barierę ochronną, potrzeba nie tylko ochrony, ale też pielęgnacji często przesuszonej skóry. Sięgaj więc po letnie i zimowe kremy nawilżające, sera z odmładzającą witaminą C, a także unikaj agresywnych kosmetyków (np. kwasów o dużym stężeniu);
  • regularna kontrola skóry – oddziaływanie słońca na skórę – jak już wspominaliśmy – wiąże się nie tylko z wiotczeniem i utratą jędrności, ale też poważnymi problemami zdrowotnymi w postaci nowotworów. Nie zapominaj więc nie tylko o konsultacjach z kosmetologiem i zabiegach na zmarszczki, ale też regularnych wizytach u dermatologa.

Sprawdź także artykuł: Kwasy omega-3 i ich wpływ na skórę

Odpowiednia ochrona nie kończy się na zewnątrz

Istnieje jeszcze jeden, zupełnie nieoczywisty sposób na ochronę przed działaniem słońca. A mianowicie: odpowiednia dieta. I chociaż wydaje się to nieprawdopodobne, dobrze dobrane produkty mogą zadziałać jak naturalna tarcza wspomagająca mechanizmy obronne skóry.

Kluczowe znaczenie w takim ochronnym jadłospisie mają zwłaszcza antyoksydanty, czyli to substancje, które neutralizują wspominane już przez nas wyżej wolne rodniki (oksydanty). To powstające m.in. pod wpływem działania słońca szkodliwe cząsteczki, powodujące osłabianie i wiotczenie skóry. Wśród najważniejszych antyoksydantów można wymienić:

  • karotenoidy (β-karoten, luteina, likopen) – zwiększają odporność skóry na działanie słońca. Produkty, w których występują, poznasz po intensywnym czerwonym lub pomarańczowym kolorze. Są wśród nich m.in. marchew, bataty, dynia czerwona papryka czy pomidory;
  • witamina Cmobilizuje komórki do produkcji kolagenu, czyli białka nadającego skórze elastyczność. Ponadto działa przeciwzapalnie i przyspiesza regenerację. Z pewnością doskonale wiesz, gdzie jej szukać, ale na wszelkie wypadek przypominamy, że jej najbogatszymi źródłami są m.in. kiwi, truskawki, papryka, natka pietruszki i owoce cytrusowe;
  • witamina E wspomaga odbudowę komórek i chroni przed utratą elastyczności i jędrności. Znajdziesz ją w orzechach, migdałach, olejach roślinnych (m.in. z pestek dyni czy oliwie z oliwek), awokado i nasionach słonecznika;
  • polifenole – te związki działają przede wszystkim przeciwzapalnie i przeciwnowotworowo. Występują przede wszystkim w zielonej herbacie, kakao, winogronach i owocach jagodowych.

Na tym jednak nie koniec! Dieta zapobiegająca skutkom działania słońca wymaga bowiem również zaprzyjaźnienia się z produktami zawierającymi zdrowe tłuszcze (przede wszystkim kwasy tłuszczowe omega-3 i -6), które doskonale wzmacniają barierę skórną. Ich bogactwo znajdziesz m.in. w tłustych rybach morskich, ale też nasionach (słonecznika, chia, siemieniu lnianym), orzechach włoskich, pestkach dyni, awokado, a także olejach – z ogórecznika, wiesiołka, czarnuszki czy oliwek. Świetnym sposobem na dostarczenie organizmowi odpowiednio zbilansowanej dawki tłuszczów jest np. sięgnięcie po mieszankę olejów, taką jak NOYO® Skin Glow Oil. Jej składniki kompleksowo zadbają o cerę, nawilżając ją i wzmacniając jej barierę ochronną.

Istotne są również niektóre mikroelementy, w tym m.in. cynk i selen. Pierwszy z nich – podobnie jak witamina C – wspiera produkcję kolagenu. Dostarczą ci go nasiona sezamu, kakao, pestki dyni, ciecierzyca, a także mięso czy sery. Selen natomiast chroni przed wolnymi rodnikami, a także wspiera regenerację DNA. Niekwestionowanym mistrzem pod względem zawartości selenu są orzechy brazylijskie. Dziennej dawki tego pierwiastka, dostarczysz swojemu organizmowi, jedząc jedynie dwie sztuki!

Nie wolno zapominać także o białku. Doskonale regeneruje ono tkanki, a przy tym dostarczane wraz z nim aminokwasy organizm przekształca w tak istotny dla elastyczności skóry kolagen. Źródła? Wiadomo: mięso, ryby, nabiał, jaja, nasiona roślin strączkowych i tofu. A jeśli ostatnio nie masz apetytu albo potrzebujesz więcej tego składnika, nie wahaj się stosować odżywek białkowych. Są niskokaloryczne i zawierają mnóstwo protein. Ze względu na atrakcyjne smaki, takie jak wanilia, czekolada czy cappuccino, doskonale sprawdzą się jako dodatek zarówno do koktajli, jak i porannej owsianki. Możesz również wybrać czysty kolagen.

Chociaż przed starzeniem się nie sposób uciec, ekspozycja na światło słoneczne z całą pewnością przyspiesza ten proces. Działa ono bowiem głęboko, niszcząc budujący tkankę kolagen i powodując powstawanie zmarszczek. Co gorsza, nawet zimą nie można liczyć na przerwę w jego działaniu. UVA działają z taką samą siłą przez cały rok, a odbijane przez śnieg – jeszcze intensywniej. Nie wolno więc zapominać również o zimowej pielęgnacji – nakładaniu filtra SPF, regularnym stosowaniu nawilżającego kremu, a także odpowiedniej diecie. Świadome połączenie tych elementów to klucz nie tylko do młodego wyglądu, ale też zdrowia! 

Źródła:

https://www.gov.pl/web/psse-elk/promieniowanie-ultrafioletowe-uv

https://www.wiadomoscidermatologiczne.pl/artykul/ochrona-skory-przed-negatywnymi-skutkami-promieniowania-slonecznego

poznaj nasze suplementy — ich jakość odczujesz na własnej skórze! ✨

Sprawdź swoją skrzynkę!

Wysłaliśmy do Ciebie e-mail z potwierdzeniem subskrypcji newslettera.

Jeżeli nie widzisz wiadomości, zajrzyj do folderu SPAM lub Oferty.

Jeśli nadal jej nie otrzymałeś/aś, możliwe, że Twój adres jest już zapisany na naszej liście subskrybentów.

Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium